-

Charakter i emocje – wygrywamy u siebie!

Przed pierwszym gwizdkiem sędziego uczciliśmy minutą ciszy pamięć trenera reprezentacji Polski, który zmarł w piątek. Była to chwila zadumy i szacunku, w której wszyscy obecni na stadionie oddali hołd Jego pamięci.

Już w 6. minucie groźnie zaatakowali goście, ale Kacper Jureczko pewną interwencją wypiąstkował piłkę zmierzającą w kierunku naszej bramki. Tak rozpoczęło się ligowe spotkanie MKS kontra Sparta Katowice i od początku wiedzieliśmy, że nie będzie to spacerek.

To jednak my jako pierwsi mogliśmy cieszyć się z gola. W 20. minucie po wrzutce z boku świetnie odnalazł się Michał Biskup i otworzył wynik spotkania! ⚽

Chwilę po stracie bramki goście mieli rzut wolny, ale Kacper Jureczko ponownie był na posterunku. Nasz bramkarz był tego dnia w bardzo dobrej dyspozycji.

W 31. minucie było blisko podwyższenia prowadzenia – po wybiciu piłki przez bramkarza gości futbolówka odbiła się od Janickiego i niewiele brakowało, a wpadłaby do siatki, jednak ostatecznie przeleciała nad poprzeczką.

Minutę później znów błysnął Jureczko, broniąc kolejną groźną sytuację.

W 40. minucie doszło do nieporozumienia w naszych szeregach obronnych. Po stracie piłki Kacper Jureczko sfaulował zawodnika gości w polu karnym, za co został napomniany żółtą kartką, a sędzia wskazał na „wapno”. W 41. minucie Kuliński pewnym strzałem doprowadził do wyrównania. Jeszcze w 43 minucie długie kopnięcie Lusiusza zatrzymało się na naszej poprzeczce i mogliśmy odetchnąć.

Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się remisem, w doliczonym czasie gry zadaliśmy kolejny cios! Po dośrodkowaniu Krzysztofa Napory akcję zamknął Patryk Tuszyński i stadion eksplodował z radości! 🔥⚪🔵

Do przerwy prowadziliśmy 2:1 💪


II połowa

Druga połowa to walka na całym boisku. Nie było łatwo – dużo twardej gry i sporo kontrowersji. Sędzia kilkukrotnie gubił się w swoich decyzjach, co tylko podgrzewało atmosferę spotkania.

Michał Maj został napomniany żółtą kartką, choć chwilę wcześniej zawodnik gości uderzył łokciem naszego obrońcę, czego arbiter nie odnotował. W kolejnych minutach nie brakowało nerwowych sytuacji – jedno z uderzeń rywali świetnie zablokował Patryk Tuszyński. Dużo pracy miał też Kacper Jureczko, ale bronił jak w transie.

Mimo trudnych momentów nie odpuszczaliśmy i do końca wierzyliśmy w zwycięstwo. Ostatnie słowo należało do nas!

W 88. minucie przeprowadziliśmy decydującą akcję –  piłkę wyprowadził Michał Biskup, a Patryk Tuszyński wyprzedził o 11 lat młodszego przeciwnika, zakręcił nim w polu karnym i  zagrał piłkę, a Neison jak prawdziwy snajper rzucił się do niej i skierował ją do bramki Sparty! ⚽🔥

Na trybunach wybuchła euforia, a Neison spełnił swoją obietnicę i po golu zaprezentował taniec, który zapowiadał podczas Niebieskich Igrzysk 💃⚪🔵


Podziękowania

Dziękujemy wszystkim za fantastyczny doping! 👏⚪🔵

Szczególne podziękowania dla PSP nr 1 w Kluczborku – uczniów, ich rodziców i nauczycieli! 💙🔥
Byliście naszym dodatkowym zawodnikiem na boisku! 💪

Do zobaczenia na kolejnych meczach! 👊⚪🔵

Mks Kluczbork – Sparta Katowice 3:1 (2:1)

Bramki: 1:0 – Biskup 20′, 1:1 Kuliński (r.k)41′, 2:1 – Tuszyński 45+1′, 3:1 – Neison 88′

MKS: Jureczko – Maj, Trojanowski, Chłód, Naopra, Neison (Nykiel), Niziołek (Radomski), Muller, Tuszyński, Janicki (Rusiak), Biskup