Już dziś kolejny mecz ligowy
Tym razem zmierzymy się z wiceliderem tabeli — Górnik Polkowice.
Jesienią wygraliśmy 2:0, ale tamto spotkanie jest już historią. Dziś czeka nas zupełnie inne wyzwanie, bo rywale walczą o awans i z pewnością postawią bardzo trudne warunki.
Do tego dochodzi natłok spotkań oraz coraz węższa kadra spowodowana kontuzjami. Środa, niedziela, środa — trener musi bardzo ostrożnie manewrować składem.
Nie da się też ukryć, że już w środę przed naszym zespołem możliwe do zdobycia trofeum, czyli finał wojewódzkiego Pucharu Polski. Jednak zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami sztabu szkoleniowego do każdego meczu podchodzimy maksymalnie skoncentrowani i z pełnym zaangażowaniem.
Jak dziś zagramy? W jakim ustawieniu wyjdziemy przeciwko wiceliderowi? Okaże się już o godzinie 12:00. W samo południe, niczym w westernie, staniemy oko w oko z ekipą z Polkowic.
I nieważne kto dziś wybiegnie na murawę — każdy musi zostawić na boisku maksimum zaangażowania, walczyć o dobre imię klubu oraz ligowe punkty. Każde zwycięstwo buduje i podnosi morale zespołu.


