Czas charakteru. Czas odpowiedzi.
Trzy ostatnie mecze ligowe i tylko 2 punkty. To z pewnością nie budzi pozytywnych myśli. Czas zacząć wygrywać i pokazać kluczborski charakter.
Zamiast zrobić krok w stronę zwycięstwa, w trzech ostatnich meczach ligowych dopisaliśmy do swojego dorobku zaledwie dwa punkty. Szczególnie boli ostatni mecz — spotkanie, w którym przez większą część gry mieliśmy kontrolę i stworzyliśmy sobie sytuacje, ale nie potrafiliśmy ich zamienić na bramki. Sam trener gości mówił o naszej lepszej grze piłką, ale nie liczą się wrażenia, tylko to, co wpada do siatki. A tego w ostatnich spotkaniach wyraźnie nam brakuje.
Pierwsza połowa była naprawdę dobra, w drugiej również nie brakowało momentów, które mogły przechylić szalę na naszą stronę. Po meczu pozostaje jednak przede wszystkim niedosyt i świadomość niewykorzystanych szans. A tych nie brakowało. Trzeba też uczciwie powiedzieć — mieliśmy sporo szczęścia. W 90. minucie rywale mieli piłkę meczową i mogli nas ukarać. Tym bardziej ten wynik pozostawia mieszane uczucia.
Tabela nie kłamie — 29 punktów to dorobek, który nie daje pełnego komfortu i z niepokojem patrzymy na drugą ligę. Tym bardziej każdy kolejny mecz urasta do rangi wyzwania o ogromnym znaczeniu, w którym musimy zdobywać punkty i pokazać swoją siłę.
Przed nami trudny wyjazd do wymagającego rywala (Zagłębie II Lubin) — zespołu, który w ostatnim czasie nie był dla nas wygodny. To przeciwnik, z którym nie potrafimy znaleźć recepty i który regularnie stawia nam wysokie wymagania.
Ale właśnie takie momenty budują drużynę.
To jest czas, w którym nie wystarczą słowa — potrzebny jest charakter. Potrzebna jest jedność, zaangażowanie i odpowiedzialność za wynik. Cały zespół — od zawodników, przez sztab, aż po ludzi wokół klubu — musi pokazać, że potrafi podnieść się w trudnym momencie.
Są też pozytywy. Awans do kolejnej rundy Pucharu Polski na szczeblu województwa∂kim, pokazuje, że ten zespół ma potencjał i potrafi wygrywać. To fundament, na którym można budować.
Bo prawda jest taka — nie jesteśmy zespołem, który nie potrafi grać w piłkę. Jesteśmy zespołem, który musi zacząć wykorzystywać swoje okazje.
A to jest coś, co można poprawić.
Teraz najważniejsze jest jedno:
odciąć się od niepowodzeń, wyjść na boisko z czystą głową i zrobić swoje.
Nie statystyki, nie opinie, nie tabela — tylko boisko i 90 minut walki.
Wierzymy, że nadchodzi moment przełamania.
Wierzymy, że ta drużyna pokaże charakter.
Wierzymy, że wrócimy na właściwe tory.
Czas przestać mówić. Czas zacząć wygrywać. ⚽🔥


