⚽ Miał być jutro, a ale pogoda nie rozpieszcza, kolejny krok w przygotowaniach. Sparing numer trzy – przełożony na wtorek, a zagramy w Namysłowie.
Przed nami trzeci mecz sparingowy tej zimy. Tym razem poprzeczka zawieszona bardzo wysoko – naszym rywalem będzie wicelider pierwszej grupy III ligi. Zespół poukładany, mocny, wymagający. Dokładnie taki, z jakim dziś trzeba się mierzyć, żeby wiedzieć, w którym miejscu jesteśmy.
Spotkanie ponownie rozegramy na wyjeździe. Zimą realia są bezlitosne – nasza sztuczna murawa, z powodów technicznych, nie pozwala na rozgrywanie meczów. Przygotowujemy się więc tak, jak się da. Bez wymówek.
Trenujemy na własnych obiektach, normalnym rytmem, choć nie jest łatwo.
Trener Łukasz Ganowicz:
Są problemy kadrowe, są kontuzje (Nykiel, Zawada, Czapliński). są absencje (Chłód – badania kontrolne). To fakt. Ale to również część procesu, którego nie przeskoczymy – trzeba przez niego przejść. Reszta zespołu jest do mojej dyspozycji
📊 Dotychczasowe sparingi dały nam konkretne odpowiedzi.
W pierwszym meczu zmierzyliśmy się z liderem BS IV Ligi Opolskiej i wygraliśmy 3:0.
W drugim sprawdzianie graliśmy z ROW-em Rybnik – i tu trzeba powiedzieć wprost: porażka 4:1. Cenny sygnał, zimny prysznic, materiał do analizy. Dokładnie po to są sparingi.
A jak wypadnie następny?
Nie będziemy wróżyć. Boisko wszystko zweryfikuje.
🎯 Najważniejsza data to 21 lutego.
Mecz pucharowy z Ruchem Zdzieszowice.
To tam ma przyjść szczyt formy. To tam przygotowania mają zaprocentować.
Tydzień później – liga, 28 lutego mecz z Zabrzem. I wtedy musimy być gotowi.
Teraz to tylko – i aż – etap przygotowań.
Szlifujemy formę, testujemy ustawienia, sprawdzamy warianty, analizujemy sparingi.
Nie panikujemy. Nie odpuszczamy. Pracujemy.
Trzymajcie kciuki ✊
My wiemy, po co tu jesteśmy.
Do zobaczenia.


